spacer.png, 0 kB

Współpraca

Zamów Newsletter



Login:

Adres email:
zapisz wypisz

spacer.png, 0 kB
spacer.png, 0 kB
EBC sugeruje podwyżki stóp w sierpniu Drukuj E-mail

 

Istnieją oznaki wskazujące, iż w obliczu rosnących presji inflacyjnych i energicznego ożywienia gospodarczego, koszty pożyczek w strefie euro wzrosną na początku przyszłego miesiąca, jak zasygnalizował we czwartek Europejski Bank Centralny.


Zapowiadając przyspieszenie tempa podwyżek stóp procentowych, prezes EBC Jean-Claude Trichet ogłosił, że rada banku, ustanawiająca stopy procentowe, wyjątkowo spotka się 3 sierpnia we Frankfurcie w normalnym trybie, nie zaś w formie telekonferencji, która zwykle ma miejsce podczas letniej przerwy.

Stwierdził on, że bank centralny wykazywał „wzmożoną czujność” – są to słowa, w których zakodowana jest zapowiedź szykujących się podwyżek stóp procentowych. Wskazuje to na możliwość podwyżki stóp na początku następnego miesiąca o ćwierć punktu procentowego do poziomu 3 proc.

Nieoczekiwanie nieustępliwy ton wypowiedzi uwypuklił obawy EBC, że decyzje dotyczące stóp procentowych nie dotrzymują tempa aktualnym, optymistycznym danym ekonomicznym. EBC niepokoi się również ryzykiem wymknięcia się presji inflacyjnych spod kontroli.

Jastrzębi członkowie 18-osobowej Rady Zarządzającej przed wczorajszym posiedzeniem mocno sygnalizowali, że chcą szybszego tempa zaostrzania polityki monetarnej. „Wygląda na to, że przyczyniły się do tego dane ze strefy euro”, stwierdził Dirk Schumacher, ekonomista w Goldman Sachs.

EBC rozpoczął podnoszenie stóp procentowych w grudniu ubiegłego roku, kiedy to w strefie euro pojawiły się wyraźne sygnały przełamania spowolnionego tempa wzrostu, oraz o kolejne ćwierć punktu procentowego do 2,75 proc. w ubiegłym miesiącu – i na tym poziomie pozostały we czwartek. Następnej podwyżki oczekiwano na regularnym posiedzeniu, zaplanowanym na 31 sierpnia.

Trichet nie dał żadnych wskazówek co do tego, czy EBC utrzyma szybsze tempo podwyżek po 3 sierpnia. Stwierdził on, że EBC „nie zdecydował ex-ante o żadnej serii podwyżek”. EBC będzie „stopniowo” usuwał czynniki pobudzające – tak oddziałują niskie stopy procentowe  na wzrost gospodarczy – a nie ma w chwili obecnej żadnego „odczucia”, które uzasadniałoby większe niż zazwyczaj podwyżki stóp o pół punktu.

Julian Callow z Barclays Capital, stwierdził: „Zakładając, że 3 sierpnia nastąpi ruch, znajdziemy się w punkcie wyjścia. Sprawy staną się bardziej zależne od danych, nie ma gwarancji przyspieszenia”.

EBC zakłada, że wyższe ceny ropy naftowej spowolnią wzrost w przyszłym roku oraz prawdopodobnie będzie nieufny wobec wzrostu wartości euro do dolara. Niemniej jednak ekonomiści prognozują, że pod koniec roku stopy znajdą się na poziomie około 3,5 proc., a więc wyższym, niż zakładano wcześniej.

Trichet stwierdził, że wśród członków Rady Zarządzającej panowało „dominujące przekonanie” za osobistym stawieniem się na spotkanie 3 sierpnia – sugerując, że niektórzy sprzeciwiali się takiemu ruchowi.

Opisał on jako „rozsądne” pytanie z wczorajszej konferencji prasowej dotyczące wzrostu panujących wśród klientów strefy euro obaw wobec inflacji, które - jak twierdzi Komisja Europejska - w ubiegłym miesiącu osiągnęły najwyższy poziom od czasu wprowadzenia banknotów i monet euro w 2002 roku. „Istotne jest, że oczekiwania wobec inflacji pozostają głęboko zakorzenione na poziomach odpowiadających stabilności cen”, stwierdził Trichet.

Prezes powołał się na majowy wzrost wskaźnika M3 – ukazującego realną podaż pieniądza, który jest uważnie obserwowany przez EBC i uznawany za wskaźnik długoterminowych trendów inflacji – do najwyższego poziomu od 1999 roku. Wartość kredytów udzielanych na zakup mieszkań rosła o ponad 12 proc. rocznie, a stan sytuacji monetarnej wymagał „wzmożonego monitorowania”, dodał. Dane dotyczące zatrudnienia w strefie euro również uległy poprawie.

Choć EBC zasygnalizował szybsze tempo podwyżek europejskich stóp procentowych, Bank of England pozostawił założenia brytyjskiej polityki monetarnej niezmienione. Utrzymał stopę repo na poziomie 4,5 proc. przez 11 miesiąc z rzędu. Monetary Policy Committee (Komitet Polityki Pieniężnej) dał jasno do zrozumienia, że nie podniesie stóp bez wyraźniejszych sygnałów wskazujących na rosnącą presję inflacyjną w gospodarce.

Autor: Ralph Atkins - Frankfurt
© The Financial Times Limited 2006

< Poprzedni   Nastpny >
spacer.png, 0 kB
spacer.png, 0 kB
spacer.png, 0 kB